Interpelacja w sprawie nierównego traktowania rencistów przechodzących na emeryturę
Pani Minister! Zakład Ubezpieczeń Społecznych w porozumieniu z Ministerstwem Pracy i Polityki Społecznej przyjął jednolitą procedurę obliczania podstawy wymiaru świadczenia emerytalnego dla osób, które wcześniej miały ustalone prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy. Przyjęte stanowisko wynika z interpretacji art. 21 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o rentach i emeryturach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 1998 Nr 162, poz. 1118, z późn. zm.), zgodnie z którą, według ZUS, w zależności od wniosku podstawę do wyliczenia emerytury może stanowić odpowiednio zwaloryzowana podstawa wymiaru renty (przy zastosowaniu kwoty stałej przyjętej do obliczenia renty) bądź podstawa wymiaru ustalona na nowo poprzez przyjęcie wynagrodzeń z innych lat niż przyjęte do wyliczenia renty. Niestety obie metody wydają się być dalece niesprawiedliwe i prowadzą w konsekwencji do nierównego traktowania rencistów przechodzących na emeryturę. Pierwsze rozwiązanie jest korzystne jedynie dla tej grupy rencistów, która zgodnie z art. 53 ust. 3 i 4 powołanej ustawy będąc na rencie, przepracowała 30 miesięcy. Ci renciści będą mogli skorzystać z kwoty bazowej obowiązującej w dniu nabycia prawa do emerytury, co zawsze jest korzystniejsze dla ubezpieczonych. Z uwagi jednak na fakt, że chodzi o rentę z tytułu niezdolności do pracy, nie wszyscy renciści są w stanie przepracować choćby 30 miesięcy. Wówczas wysokość emerytury oblicza się od podstawy renty i jest ona równa temu świadczeniu. Jeszcze większe wątpliwości budzi druga z przyjętych metod, zgodnie z którą rencista nie może wskazać do obliczenia podstawy świadczenia emerytalnego tych samych okresów składkowych co do wyliczenia renty, nawet jeśli wszystkie mieszczą się w okresie 20 lat sprzed przejścia na emeryturę. Takie stanowisko jest sprzeczne z ustaloną linią orzecznictwa przyjętą przez Sąd Najwyższy, który wielokrotnie w swoich orzeczeniach (np. II UZP 3/05, II UZP 16/05, II UZP 9/06) podkreślał, że rencista, tak jak każda inna osoba, jako podstawę do obliczenia emerytury może wskazać najkorzystniejsze 10 z 20 lat sprzed przejścia na emeryturę. W przypadku gdy niezdolność do pracy powstała stosunkowo niedawno, rencista ma prawo wskazać okresy składkowe przyjęte do obliczenia renty. Stanowisko to Sąd Najwyższy potwierdził 10 lipca 2006 r., kiedy w powiększonym składzie podjął w tej sprawie stosowną uchwałę (sygn. II UZP 9/06). Biorąc pod uwagę treść przepisów ustawy o emeryturach i rentach z FUS, orzecznictwo Sądu Najwyższego i procedurę przyjętą przez ZUS, należy stwierdzić, iż jedyną drogą, na której renciści mogą dochodzić ochrony swoich praw, jest droga sądowa. Z uwagi na powyższe pragnę zadać Pani następujące pytania, na które oczekuję odpowiedzi: 1. Jakie względy przemawiają za przyjęciem tak niekorzystnej dla rencistów interpretacji treści art. 21 ust. 1 i 2 ustawy o rentach i emeryturach z FUS? 2. Dlaczego interpretacja powyższych przepisów jest sprzeczna z ustaloną linią orzecznictwa Sądu Najwyższego, którego wyroki nie stanowią wprawdzie zasady prawnej, ale określają interpretację obowiązujących przepisów prawa? 3. Czy renciści przechodzący na emeryturę mogą liczyć na zmianę przyjętej przez ZUS procedury w przedmiocie obliczania podstawy świadczenia emerytalnego? Z poważaniem Poseł Adam Ołdakowski Bartoszyce, dnia 4 września 2006 r.
- Interpelacja w sprawie przewlekłości postępowania organów podatkowych
- Interpelacja w sprawie zmian w przepisach dotyczących rejestracji działalności gospodarczej przez osoby fizyczne
- Interpelacja w sprawie zaliczania do kosztów uzyskania przychodu opłat za koncesje telekomunikacyjne
- Interpelacja w sprawie kontraktów pielęgniarek i położnych środowiskowych
- Interpelacja w sprawie nadzoru służbowego nad przewlekłymi postępowaniami w sprawach, w których naruszono prawa pokrzywdzonych i postawiono ich w stan oskarżenia wskutek domagania się ochrony tych praw